Do obowiązków bacy należało rozliczanie się z właścicielami owiec (gazdami), wyrabianie sera i innych produktów mlecznych, nadzór nad juhasami oraz pilnowanie ogniska w bacówce.

Obecnie bacowie nie są już kojarzeni z czarodziejami i nadzorują współczesne bacówki. Spełnianie funkcji bacy jest często określane bacowaniem. Od niedawna baca jest także zawodem. Zawody juhasa i bacy zostały wpisane na listę zawodów w Polsce za sprawą rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej z 27 kwietnia 2010 r. Bacę zaklasyfikowano do grupy zawodów „rolnicy produkcji roślinnej i zwierzęcej”. mały|Formy do wyrobu serów.

Bacowanie w dawniejszych czasach Z gazdami baca zawierał ustną umowę, z każdym oddzielnie. Zazwyczaj odbywało się to „po kościele” w którąś z marcowych czy kwietniowych niedziel. Często baca zostawał na stanowisku z roku na rok, ustnie odnawiając umowę ze wspólnikami lub dworem. Umowa obejmowała warunki podziału między gospodarzami „szałaśnych użytków” oraz odszkodowania za owce, które padły lub zaginęły. Za zaginioną owcę baca wypłacał gaździe jej równowartość w gotówce, gdy owcę zagryzły wilki lub gdy zdechła, oddawał właścicielowi jej skórę i mięso. Za każdą oddaną do wypasu owcę gospodarze otrzymywali od bacy ustaloną w danym regionie ilość sera.