I dzień walk 24 lutego w kierunku Białołęki wysłana została II Brygada 1 Dywizji Piechoty na czele z generałem Kazimierzem Małachowskim (4200 piechoty, 6 dział). Zadanie dla niej było takie samo jak dla Jankowskiego, poza tym, Małachowski miał ubezpieczać odwrót dla sił poprzednika. Rosjanie zaatakowali Białołękę obsadzoną połączonymi siłami II brygady i grupy Jankowskiego około godziny 14:00. Polacy mężnie przeciwstawiali się przeważającym siłom nieprzyjaciela, jednak ostatecznie zostali wyparci ze wsi.

Dowództwo polskie wysłało dla wsparcia grupy Małachowskiego brygadę generała Antoniego Giełguda a naczelne dowództwo nad ugrupowaniem oddano w ręce generała Jana Krukowieckiego. Siły te przybyły na plac boju przed zmierzchem. Nasilenie walk spadło. Utarczki pojedynczych grup żołnierzy trwały przez całą noc.

Straty po pierwszym dniu walk: strona rosyjska – 650 zabitych i rannych; strona polska – 450.