Po dołączeniu do ekspedycji Zbyszka i jego narzeczonej, a także zaalarmowaniu władz o śmierci agenta policji politycznej, wyprawa przemieszczała się od tej pory głównie nocą, rozbijając obozowiska w oddali od ludzkich siedzib. Pokonanie dodatkowej, nieuwzględnionej w pierwotnym planie, drogi z Nerczyńska do Ałdanu groziło utratą łączności ze statkiem, na którym przybyli do Rosji i na którym mieli zamiar ją opuścić. Szczęśliwym dla nich zbiegiem okoliczności, czatującym nad brzegiem Amuru Tomkowi i bosmanowi Nowickiemu udało się zatrzymać płynący pod dowództwem byłego katorżnika, kapitana Niekrasowa, holownik „Sungaszę” – Niekrasow nie tylko postanowił udzielić pomocy łowcom, ale również potwierdził ich przypuszczenia, że są poszukiwani w całej Syberii. Dzięki jego zaangażowaniu i ryzyku, wyprawa w całości dotarła do ujścia Imanu do Ussuri, skąd już na własną rękę zmuszeni byli przekradać się do Zatoki Tiernej. Rozpaczliwie topniejące zapasy żywności i brak odpowiedzi na nadawane w stronę morza umowne sygnały powodował coraz większe zwątpienie w tej garstce szaleńców.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Tajemnicza wyprawa Tomka · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.