Uważał on, że przytoczony przez Miechowitę okrzyk Łada, Łada, Ilela i Leli Poleli jest w rzeczywistości tylko pijacką przyśpiewką, okrzyknikiem podobnym do tere-fere czy fistum-pofistum, a same rzekome imiona wywodził od słowa lelać (kołysać). Mimo znaczącego dorobku Brücknera współcześni badacze zarzucają mu hiperkrytyczne lub wręcz pseudonaukowe podejście do tematu polskiego panteonu.
Odkrycie archeologiczne
Stosunek do kultu Lela i Polela zmienił się w 1969, gdy na wyspie Fischerinsel na Tollensesee w Meklemburgii odkryto dwie figury kultowe z drzewa dębowego datowane na XI-XII wiek. Jedna z nich ma wysokość 178 cm i przedstawia dwie męskie postaci z wąsami, w nakryciach głowy (hełmach?), które zrośnięte są głowami i tułowiami. Druga, prymitywniejsza figura o wysokości 157 cm, przedstawia postać kobiecą z wyraźnie zarysowanymi piersiami. Zdaniem wielu badaczy te bałwany przedstawiają właśnie Lela i Polela oraz ich matkę Ładę.
Dalsze badania Po odrzuceniu hiperkrytycznej postawy Brücknera i odkryciu na wyspie Fischerinsel współcześni badacze podchodzą ufniej do kultu bliźniaków.