Szczyt kariery piosenkarza przypadł na lata 1936–1939, kiedy mógł corocznie zawierać kontrakty z jedną z najpopularniejszych wytwórni fonograficznych w kraju – „Odeonem”. W tym czasie przyjął ostatni, najbardziej znany pseudonim – „Albert Harris”. W niemal wszystkich nagraniach dla „Odeonu” towarzyszył mu jeden z najlepszych zespołów – Orkiestra taneczna „Odeon” pod dyrekcją Jerzego Gerta, gwarantująca nagrania najwyższej jakości. W tamtym czasie, Harris nagrywał głównie sprawdzone przeboje popularyzowane wcześniej przez Adama Astona, Mieczysława Fogga i aktorów wykonujących je w filmach. Obecnie do najpopularniejszych nagrań Harrisa z tamtego okresu zaliczyć można jego wykonania piosenek Ada, to nie wypada (1936), Bukiecik fiołków (1937) i Gdy gitara gra piosenkę (duet z Wierą Gran, 1938). W latach 1936–1937 tworzył ze Stefanem Boberem, prowadzącym orkiestry „Szał”, duet Bob i Harris. Prawdopodobnie w kręgu zainteresowań piosenkarza znajdowała się przede wszystkim muzyka jazzowa, co można wnioskować z jego ponadprzeciętnych, jak na realia ówczesnej Polski, umiejętności improwizatorskich (Już taki jestem zimny drań, 1935). Fascynacja jazzem u Harrisa odbiła się też na komponowanej przez niego muzyce filmowej (ścieżka dźwiękowa Hotelu Polonia, 1947).