Do 1977 roku objęta zakazem wyjazdów zagranicznych.
Była członkinią Prymasowskiego Komitetu Pomocy Osobom Pozbawionym Wolności i ich Rodzinom. Podczas stanu wojennego udzieliła schronienia działaczowi NSZZ Solidarność z Elbląga Jerzemu Kawczyńskiemu. Zatrzymana przez Wojskową Prokuraturę Garnizonową 20 marca 1982 roku, podejrzana była o rozpowszechnianie ulotek o treści antypaństwowej. Według materiałów Służb Bezpieczeństwa interwencja nastąpiła w wyniku skarg sąsiadów, którzy narzekali na głośne dźwięki dobiegające z mieszkania Sadowskiej. Sadowską wypuszczono na początku kwietnia 1982 roku ze względu na zły stan zdrowia. Do jej zwolnienia przyczynił się mecenas Maciej Bednarkiewicz. 29 kwietnia 1983 roku została ponownie zatrzymana za posiadanie bibuły i znaczków Solidarności, a w jej mieszkaniu przeprowadzono rewizję. 3 maja nieumundurowany oddział ZOMO wtargnął na teren klasztoru franciszkanek i kościoła św. Marcina, zdemolował pomieszczenia zajmowane przez działaczy Prymasowskiego Komitetu Pomocy oraz pobił sześć osób (w tym Sadowską). Złamano jej palec prawej ręki oraz grożono, że coś złego może stać się jej synowi.
Podczas drugiej podróży apostolskiej Jana Pawła II do Polski w czerwcu 1983 roku Sadowska została przyjęta na prywatnej audiencji przez papieża.