W 2012 Olsen sprzedał posiadany przez siebie egzemplarz dzieła za sumę ponad 119 mln dolarów i w chwili finalizowania transakcji była to najwyższa jak to tej pory kwota zapłacona za dzieło sztuki na rynku aukcyjnym.

Edvard Munch przeniósł również swoje dzieło do litografii, aby obraz można było powielić i rozesłać na cały świat.

Inspiracja Munch napisał na temat Krzyku następujące słowa:

Szedłem ścieżką z dwojgiem przyjaciół – słońce miało się ku zachodowi – nagle niebo wypełniła krwista czerwień – zatrzymałem się, czując wyczerpanie i oparłem się na barierce – nad czarno-błękitnym fiordem było widać krew oraz języki ognia; – moi przyjaciele szli dalej, a ja stałem tam i trząsłem się z wrażenia – poczułem nieskończony krzyk przepływający przez naturę.

Wypowiedź ta skłoniła niektórych krytyków do stwierdzenia, że osoba na obrazie nie krzyczy, lecz niemo otwiera usta w reakcji na krzyk przepływający przez naturę. W tym samym czasie siostra Muncha, Laura została oddana do szpitala psychiatrycznego u podnóża Ekebergu.

Inna, nowsza teoria głosi, że autor mógł zaczerpnąć inspirację z wydarzenia roku 1883, kiedy to 27 sierpnia doszło do erupcji wulkanu Krakatau.