Walki uliczne, które początkowo toczyły się tylko na jednej ulicy na zachodnich obrzeżach warszawskiej Starówki, w ciągu kilku godzin objęły całe miasto. Mimo znacznej przewagi liczebnej i technicznej, rosyjski garnizon został zaskoczony przez rozwój wypadków. Uzbrojone w broń zdobytą w Arsenale Królewskim regularne jednostki armii koronnej i ochotnicze milicje już w pierwszych godzinach powstania zdołały rozproszyć wojska carskie.

Część rosyjskich oddziałów próbowała wyrwać się z miasta już na początku walk i poniosła przy tym znaczne straty, inne znalazły się w okrążeniu w odosobnionych miejscach rozsianych po całej Warszawie, ostrzeliwane ze wszystkich stron. Jeszcze innym udało się wyrwać na Powązki, pod osłonę stacjonujących tam jednostek pruskiej kawalerii. Większość wojsk rosyjskich pozostała jednak uwięziona w mieście, gdzie w izolowanych punktach oporu Rosjanie bronili się jeszcze do 19 kwietnia.

Insurekcja uznawana jest za największy sukces militarny powstania kościuszkowskiego;