i ruszyły na Ełk.
Wieści o koncentracji na Podlasiu wojsk litewskich skłoniły Fryderyka Wilhelma do wysłania nad granicę z Koroną, w okolice Pisza i Ełku, grupy wojsk brandenburskich pod dowództwem generała Georga Friedricha von Waldecka. Karol X Gustaw skierował zaś w okolicę Tykocina grupę wojsk szwedzkich pod dowództwem Bogusława Radziwiłła. Do połączenia obu wojsk doszło 14 września pod Chorzelami. 25 września dywizja brandenbursko-szwedzka dotarła do Wizny, 29 września mijała nadgraniczną wieś Prostki, gdzie Waldeck postanowił przygotować obronę, przeciwny temu był Bogusław Radziwiłł. Ostatecznie ustalono, że Brandenburczycy pozostaną pod Prostkami, a Radziwiłł pójdzie pod Rajgród. Już następnego dnia Bogusław założył obóz w pobliżu tego miasta. W obozie pod Rajgrodem przebywał książę do 5 października. Wtedy wobec wzrastającego zagrożenia ze strony Wincentego Gosiewskiego, Bogusław Radziwiłł postanowił przesunąć swoje wojska na zachód do nieodległych Mieczy, znajdując się tym samym bliżej ugrupowania Georga von Waldecka. Książę był w Mieczach już 6 października. Następnego dnia Radziwiłł otrzymał alarmujący list od komendanta Tykocina Dietricha Rosena, wysłany 5 października, informujący go o marszu głównych sił hetmana Gosiewskiego na północ.