Autor utożsamia się z opinią bohatera o narodzie polskim. Monolog zawiera także komentarz na temat upadku powstania listopadowego. . Napisany łącznie z całością Dziadów cz. III w Dreźnie, wkrótce po i pod wpływem klęski Powstania listopadowego, był odpowiedzią na zarzuty stawiane mu przez byłych powstańców o nieobecności Mickiewicza w kraju w miesiącach walki zbrojnej. Znana była gorzka uwaga generała Małachowskiego, który miał mu ironicznie powiedzieć, że wszyscy powstańcy powinni polec, by tylko Mickiewicz pozostał i mógł to opisywać w wierszachM. Dernałowicz, Kronika życia i twórczości Mickiewicza, Warszawa 1966; s. 36.. Stąd pierwsze słowa Konrada w Improwizacji mówią o samotności poety i nieszczęściu twórcy, który dla ludzi głos i język trudzi. Konrad zarzuca stwórcy, że ten swej władzy dla dobra ludzi, narodu nie chce lub nie potrafi użyć. Zarzuca mu obojętność przez wielokrotnie powtarzane oskarżenie „milczysz”. W ostatnich słowach monologu wyczerpany Konrad zda się oskarżać Boga o największą ze zbrodni: o bycie carem, synonimem tyrana. Słowo car wypowiedziane jest w ostatnim wersie przez diabła, gdy Konrad pada wycieńczony walką z Bogiem. .

Zobacz też

Comte de Lautréamont Teodycea

Przypisy

Kategoria:Polskie utwory poetyckie Kategoria:Dziady Kategoria:Powstanie listopadowe w literaturze