Kiedy na San Siro trafił Brazylijczyk Dida, Włoch zaczął pełnić jednak rolę rezerwowego.
25 sierpnia 2004 na oficjalnej stronie internetowej pojawiła się wypowiedź Abbiatiego, w której włoski golkiper otwarcie skrytykował Nélsona Didę oraz Carla Ancelottiego. Sam zawodnik skomentował całą sytuację mówiąc, że to nie on jest autorem tych słów i za całą sytuację odpowiedzialna jest osoba zajmująca się stroną internetową.
Sezon 2004/05 W sezonie 2004/2005 podczas meczu Ligi Mistrzów z Interem Mediolan Dida został trafiony przez jednego z kibiców racą dymną w bark i był zmuszony opuścić boisko. W jego miejsce na placu gry pojawił się Abbiati, lecz sędzia przerwał spotkanie na kilkanaście minut. Kilkadziesiąt sekund po wznowieniu gry arbiter przerwał pojedynek, a w kolejnych meczach bramki Milanu ponownie strzegł już Dida. 20 maja Abbiati rozegrał swoje ostatnie spotkanie dla ekipy „Rossonerich”, a grający w rezerwowym składzie podopieczni Carla Ancelottiego zremisowali 3:3 z US Palermo.