Cerkiew zbudowana jest zasadniczo na planie trójkonchowym. Do tego rozwiązania wprowadzono jednak nowinki, poszerzając przednawie, a także dodając do głównej wieży nad nawą trzy wieżyczki nad przednawiem (jedną centralną i dwie w narożnikach). Bogate zdobienie cerkwi narzuciło wzorce architekturze rumuńskiej na całe stulecia - do najbardziej charakterystycznych i powtarzanych potem elementów należą pas ze skręconych lin obiegający całą świątynię i dzielący elewacje na dwie pasy czy skręcone w rodzaj helisy dwie mniejsze wieżyczki.
Z powstaniem świątyni związana jest popularna ludowa ballada o jej budowniczym, mistrzu Manole (rum. Meșterul Manole). Dla zapewnienia powodzenia budowie, nad którą od początku ciążyło fatum, miał on zamurować w jej murach pierwszą osobę, którą ujrzy. Była nią jego żona, co nie powstrzymało mistrza przed dopełnieniem ofiary. Z kolei sam Manole został uwięziony przez swojego mocodawcę zachwyconego jego dziełem - ten miał bowiem nie chcieć, by ktokolwiek mógł szczycić się budowlą podobnej świetności. Podczas próby ucieczki (na wzór Dedala i Ikara) Manole miał jednak runąć na ziemię i zginąć.