Ellis naprowadził również młodego Bella na prace Hermanna von Helmholtza (1821–1894) na polu mechanicznej produkcji samogłosek. Bell nie znał jednak niemieckiego, by samodzielnie zapoznać się z osiągnięciami von Helmholtza i Ellis tłumaczył Bellowi prace niemieckiego fizjologa. Ani Ellis, ani Bell nie znali się na elektryczności na tyle, by w pełni zrozumieć wywody von Helmholtza. Bell omyłkowo zrozumiał, że von Helmholtzowi udało się nie tyle wyprodukować dźwięk samogłosek, ale przesłać go na odległość przy pomocy elektryczności. Na tej podstawie wywnioskował, że przesyłać można również dźwięk spółgłosek, mowy, muzyki – każdy dźwięk.
Wyjazd do Kanady i wynalezienie telefonu thumb|Nagranie z 1885 z głosem Bella W 1870 Bell wyjechał do Kanady na rehabilitację po zapaleniu płuc. W trakcie tego pobytu zaproponowano mu stanowisko profesora fizjologii dźwięku na Uniwersytecie w Bostonie. Ojciec jego żony był bardzo zamożnym człowiekiem i gdy dowiedział się o pomyśle Bella na skonstruowanie elektrycznego wzmacniacza dźwięku dla niedosłyszących (Bell był nauczycielem głuchoniemych), postanowił finansować te badania. W ramach tych badań opatentował głośnik i mikrofon. Były one jednak zbyt duże i wymagały zbyt dużych źródeł zasilania, aby można je było użyć do budowy urządzenia, które niedosłyszący mogliby nosić przy sobie.