Po zsumowaniu wyników za zjazd i slalom jego strata do trzeciego w klasyfikacji Francuza Émile’a Allaisa wyniosła 1,31 pkt. Medal kosztowało Ruuda ominięcie bramki podczas slalomu. W ostatnim dniu igrzysk, 16 lutego, odbył się konkurs skoków, który obserwowało 200 tysięcy widzów. Skok na 75 m w dobrym stylu dał Norwegowi przodownictwo w pierwszej serii. Metr dalej wylądował Eriksson, który wyprzedził Ruuda o 0,6 pkt. Zawodnik z Kongsbergu w finale osiągnął w znakomitym stylu (noty 19,5 pkt., 19,0 pkt., 19,5 pkt.) 74,5 m. Szwed wylądował półtora metra dalej, lecz oceniony przez sędziów został znacznie gorzej od rywala i przegrał z nim różnicą 1,5 pkt.. Aż połowę z sześciu not w olimpijskim konkursie dla Norwega stanowiło 19,5 punktu. Ruud otrzymał też, podobnie jak cztery lata wcześniej, złoty medal i tytuł MŚ. Konkurs skoków w Ga–Pa został uznany za najlepszy w dotychczasowej historii igrzysk.

W tym samym roku Ruud ustanowił też rekordy skoczni w niemieckim Hinterzarten (71 m), Bad Freienwalde (40,5 m) oraz szwajcarskim Unterwasser (56 m). Skakał też w Hollerath. Na HSF w Oslo był tym razem czwarty.