13 grudnia 1981, po wprowadzeniu stanu wojennego, został internowany w ośrodku odosobnienia w Łęczycy. Na skutek licznych interwencji (m.in. Jana Józefa Szczepańskiego, prezesa Związku Literatów Polskich i Aleksandra Gieysztora, prezesa PAN) już 16 grudnia odzyskał wolność. Nawiązał następnie kontakty z redakcją podziemnego „Tygodnika Mazowsze”. W 1983 odmówił wejścia w skład Honorowego Komitetu Obchodów 40. rocznicy Powstania w Getcie Warszawskim, natomiast Służba Bezpieczeństwa uniemożliwiła mu udział w obchodach niezależnych. Wówczas jego list pod pomnikiem Bohaterów Getta odczytał Roman ZimandKrzysztof Lesiakowski, Marek Edelman, op. cit. s. 75.. W 1984, wraz z Jerzym Dłużniewskim, został członkiem podziemnej Regionalnej Komisji Wykonawczej Ziemia Łódzka. W drugim obiegu ukazywały się wznowienia jego książki z 1945 pt. Getto walczy. Udział Bundu w obronie getta warszawskiego. W 1985 podpisał list (wraz z Władysławem Bartoszewskim, Janem Józefem Lipskim i Tadeuszem Mazowieckim) przeciw uniemożliwieniu Sewerynowi Blumsztajnowi powrotu do Polski.