II wojna światowa Po agresji Niemiec na Polskę razem z przyjaciółką wyjechał z Warszawy. Po powrocie do miasta jesienią 1939 zatrudnił się jako goniec w Szpitalu Bersohnów i Baumanów, gdzie kiedyś pracowała jego matka. Ponownie zaangażował się w działalność w Bundzie. W listopadzie 1940 rejon miasta, w którym mieszkał (okolice więzienia Pawiak), znalazł się w warszawskim getcie. Przez pewien czas posiadał przepustkę uprawniającą do opuszczania getta, niezbędną do dostarczania kart chorobowych i próbek krwi do Urzędu Higieny na ul. Nowogrodzką, a później ul. Spokojną. W szpitalu pomagał także w przeprowadzaniu sekcji zwłok dzieci zmarłych na tyfus.
W 1942 był wśród założycieli Żydowskiej Organizacji Bojowej. Uczestniczył w powstaniu w getcie warszawskim dowodząc powstańcami na terenie tzw. szopu szczotkarzy w rejonie ulic: Świętojerskiej, Wałowej i Franciszkańskiej. Po śmierci Mordechaja Anielewicza 8 maja 1943 został ostatnim przywódcą bojowników ŻOB podczas walk w getcie. Dwa dni później wraz z grupą żydowskich bojowców przedostał się kanałami na ulicę Prostą.