Deszczu można się spodziewać szczególnie wówczas, jeśli noc jest tak ciepła, że nie różni się temperaturą od dnia.
Ogromna, czerwonawa tarcza słoneczna rankiem, a także brak rosy na trawie mówią o zbliżających się opadach. To samo zwiastują również trzaski w odbiornikach radiowych (pogorszenie odbioru).
Ostrzeżeniem przed zbliżającymi się deszczami w górach jest wspaniała widoczność.
O zmianie pogody na gorszą mówi też zachowanie zwierząt: jaskółki latają nisko, (bo wilgoć w powietrzu zmusiła do niższych lotów owady, stanowiące ich pokarm); rankiem pszczoły opuszczają ule pojedynczo, a już koło południa gromadnie do nich wracają; bociany spacerują po polach, a nie po podmokłych łąkach. Mieszkańcy wsi twierdzą, że zawsze przed deszczem kury kąpią się w piasku, a koguty pieją wieczorem.
Słotę zapowiadają również psy jedzące trawę, świnie wykazujące nadmierną ruchliwość, kozy i owce pasące się dłużej i wykazujące dużą żarłoczność oraz koty długo wylizujące sierść. Przed deszczem pająki krzyżaki siedzą w ukryciu lub spuszczają się na nici pajęczej z sufitu, a gęsi i kaczki szybko pływają po wodzie. Opady zwiastować też mają krety zatykające otwory do nor, nietoperze siedzące wieczorem w ukryciu oraz aktywne i uciążliwe muchy, komary i bąki.