W 1317 wybuchł bunt wysokich dostojników zakonu w Prusach i została zachwiana dyscyplina w hierarchii prowincji pruskiej. Spiskowcy, na których czele stali komtur Otto von Lauterberg i wielki szpitalnik Fryderyk von Wildenberg doprowadzili do zwołania nadzwyczajnej kapituły, która złożyła Karola z Trewiru z urzędu. Wielki mistrz uciekł jednak do Niemiec i schronił się w rodzinnym mieście. Rozłam zażegnał w 1318 papież Jan XXII, który potępił bunt komturów pruskich i nakazał zwołać nową kapitułę w Erfurcie. 12 marca 1318 Karola z Trewiru przywrócono do godności wielkiego mistrza. Nie powrócił on już jednak nigdy do Prus, a sprawy z tamtejszą gałęzią zakonu załatwiał przez pośredników.

W Prusach zastępował go jego powiernik i następca Werner von Orseln. Sam udał się do Awinionu, gdzie przez rok zajmował się dyplomacją na korzyść zakonu. Dekadę później pochwalił go kronikarz zakonny Peter von Dusburg: „Przebywał z wieloma braćmi przez rok w Kurii Rzymskiej i kierował wieloma trudnymi sprawami zakonu. Był tak miły i elokwentny, że nawet jego wrogowie lubili go