Była to najwyższa lokata jaką osiągnął Polski zespół po zmianie systemu rozgrywek w Lidze Mistrzów.
Jak donosiły media, do sezonu 2010/2011, Kielczanie przystąpili z bardzo dużym jak na warunki polskie budżetem, wynoszącym około 10 milionów złotych. Jeszcze przed sezonem, z klubu odszedł za obopólną zgodą, Mark Bult, holenderski zawodnik, wcześniej grający w Bundeslidze. Bult w wywiadzie prasowym udzielonym Gazecie Wyborczej, winą za rozstanie obarczył trenera Vive Targi Kielce Bogdana Wentę, a także zasugerował, że powodem niechęci Wenty do niego był fakt, że jest on obcokrajowcem. Po ukazaniu się wywiadu prezes zarządu klubu Bertus Servaas w oświadczeniu wydanym przez niego w imieniu zarządu klubu zdementował twierdzenia Bulta.
17 listopada 2010 roku klub Vive Targi Kielce został wyróżniony nagrodą biznesu sportowego DEMES w kategorii Drużyna Roku. Jego konkurentami były: Lech Poznań, Skra Bełchatów, Asseco Prokom Gdynia, Unia Leszno.