Opozycja skupiona wokół Morgana Tsvangiraia oraz komentatorzy międzynarodowi uznali wybory za sfałszowane. Rząd Zimbabwe dopuścił do obserwowania wyborów jedynie przedstawicieli krajów afrykańskich, azjatyckich, południowoamerykańskich i Rosji. Większość z nich uznała ważność wyborów. Opozycjoniści mówią jednak o zastraszaniu wyborców i przypadkach korupcji i przemocy, stosowanej przez bojówki ZANU-PF. Mimo to w niektórych prowincjach MDC nie oddał ZANU-PF ani jednego mandatu (Bulawayo), a w niektórych tylko po jednym (Harare, Matabele Północne). MDC utracił jednak zdolność blokowania zmiany konstytucji, ponieważ stracił w stosunku do poprzednich wyborów aż 16 mandatów, które w całości przeszły do ZANU-PF, natomiast do liczby miejsc obsadzonych przez tę ostatnią partię należy dodać 20 pośrednich i bezpośrednich nominatów prezydenta Roberta Mugabe i 10 tradycyjnych wodzów plemiennych, którzy zazwyczaj popierają władzę.
Bibliografia e-Polityka.pl: Kronika wyborcza: marzec 2005; opracował Michał Potocki (umieszczone w Wikipedii za zgodą redakcji)
Kategoria:2005 w Afryce 2005 Zimbabwe Kategoria:Zimbabwe w XXI wieku