W dniu 5 września ostatnie bataliony dywizji i znajdujące się pomiędzy Krzeszowicami a Krakowem podjęły zaciętą walkę w Rudawie i Młynce.

6 i 7 września pułki dywizji toczyły ciężkie, chaotyczne boje odwrotowe na północny wschód od Krakowa w widłach Wisły i niewielkiego, lewobrzeżnego jej dopływu Nidzicy. 204 pp bił się krwawo w Proszowicach, 201 pp toczył zaciętą walkę pod Klimontowem, a później koło Słonowic, gdzie odrzucił natarcie niemieckich czołgów, zaś 203 pp walczył pod Kazimierzą Wielką. Dalsze walki toczyły się na lewym brzegu Nidzicy w okolicach Gabułtowa i Jakuszowic, skąd późną nocą, po wspomnianych bojach i po 30 km marszu, oddziały dywizji mogły kontynuować odwrót w kierunku rzeki Nidy. 9 września dotarły do Stopnicy. 11 września dywizja zorganizowała i krwawo broniła przyczółek pod Osiekiem, z którego miała przeprawiać się cała Armia „Kraków”. W dniach 14–17 września jednostki dywizji wiązały siły niemieckie w okolicy Biłgoraja. Kolejne walki osłonowe 55 DP stoczyła w rejonie Górecka. Najcięższe boje toczył 201 pp, stawiając skuteczny opór nieprzyjacielowi przez cztery kolejne dni od 17 do 20 września. W nocy z 18 na 19 września dywizja wzmocniła polskie oddziały atakujące Tomaszów Lubelski. W nieskutecznym natarciu udział wziął 203 pp.