Meliorował pola, budował drogi, kanały, prowadził handel zagraniczny, założył szkołę lekarską, ogród botaniczny i zreorganizował pobór podatków na Litwie.

Rozwój gospodarczy odbywał się jednak kosztem chłopów. Tyzenhauz mocno zwiększył obciążenia chłopów, zamienił czynsz na pańszczyznę, tam, gdzie było to możliwe. Podniósł pańszczyznę w innych okolicach. Wywołało to bunt chłopów w 1769 roku, 2 tys. włościan zebranych w Janiszkach i Szawlach organizowało napady na dwory, karczmy, magazyny i atakowało urzędników królewskich. Bunt został stłumiony. Tyzenhaus zmuszał chłopów do pracy w manufakturach.

Kariera Tyzenhausa zakończyła się katastrofą, chłopi masowo uciekali z administrowanych przez niego terenów. W okresie jego rządów ubyło 40 wsi i 1875 gospodarstw chłopskich. W 1780 roku przychody z dóbr administrowanych przez Tyzenhausa wynosiły 2.4 mln złotych, aż 800 tys. wynosił jednak deficyt. Tyzenhaus został oskarżony o defraudację tych środków. Podobno zatrzymywał dla siebie 1/4 dochodów z dóbr królewskich, mieszkał w pałacu i opłacał swoją własną prywatną orkiestrę, teatr oraz balet.