W skład rządu weszli niemal wyłącznie umiarkowani działacze Lewicy Republikańskiej (Izquierda Republicana – IR) Manuela Azañi. Ministrem spraw wewnętrznych był co prawda liberał, ale socjaliści i komuniści kontrolowali policję i żandarmerię republikańską.

Walki między radykałami Już następnego dnia po wyborach lewicowi rewolucjoniści zaczęli rozbijać więzienia i uwalniać swoich współtowarzyszy. Również skrajna prawica zaczęła stosować terror w stosunku do swoich przeciwników politycznych, akty przemocy doprowadziły do starć między anarchistami i falangistami. 13 kwietnia działacze prawicowej Falangi zabili sędziego Manuela Pedragala, który skazał na 30 lat więzienia działacza Falangi oskarżonego o zabójstwo sprzedawcy gazet socjalistycznych. To wydarzenie przyjmuje się za początek cyklu „zemst” ze strony organizacji lewicowych i prawicowych. W niektórych regionach działały ultrakatolickie bojówki nazywane Requetes. W okresie do wybuchu wojny domowej w atakach z przyczyn politycznych zginęło 330 osób, a 1511 zostało rannych. Podczas ostatniego przed wakacyjną przerwą posiedzenia parlamentu 16 czerwca liderzy prawicowej opozycji parlamentarnej, monarchista Calvo Sotelo i Gil Robles (CEDA), gwałtownie zaatakowali rząd republikański, zarzucając mu niepanowanie nad sytuacją w kraju.