Wysoki wynik prawicy był dla rządu o tyle niebezpieczny, iż Konfederacja wprost deklarowała chęć zniesienia ustroju republikańskiego i budowy w jego miejscu totalitarnego.

Rok później miała miejsce rewolucja w Asturii 1934, która spowodowana była sprzeciwem wobec wejścia prawicy z CEDA do rządu centrolewicy na czele z Alejandro Lerrouxem. Już wcześniej doszło do radykalizacji grup politycznych, szczególnie tych prawicowych. Rok przed wydarzeniami z Asturii powstała Falange Española (została założona przez José Antonia Prima de Riverę), która wkrótce połączyła się z inną niewielką radykalną partią Junty Ofensywy Narodowo-Syndykalistycznej, założoną w 1931 roku przez Ramiro Ledesma Ramosa, i przyjęła jej program – opowiadała się za stosowaniem przemocy jako narzędzia walki politycznej i jawnie okazywała sympatię dla Mussoliniego i Hitlera, a nawet ZSRR (ze względu na totalitaryzm, który promował). Radykalne poglądy grupy sprawiły, że była ona finansowana przez rząd Włoch. Bojówki Falangi ścierały się z organizacjami lewicy i organizowały ataki na społeczność żydowską.