Ten płacił czynsz właścicielowi, a pańszczyznę odrabiał tu jeden zagrodnik gospodarujący na półłanku. Do pomocy miał dwóch chałupników. Czwartą właścicielką wsi była Katarzyna Mietelska. Jej część dawała utrzymanie czterem zagrodnikom i dwóm chałupnikom bez sprzężaju, którzy odrabiali pańszczyznę na jednym łanie.

Później właściciele dóbr wojciechowickich zmieniali się z nieregularną częstotliwością. Co kilkadziesiąt, co kilkanaście, a nawet co kilka lat. Z reguły Wojciechowice przechodziły z rąk do rąk drogą spadku, podziałów (działów) rodzinnych, sprzedaży zwykłej lub sprzedaży po wystawieniu na licytacji.

Przyległa do Wojciechowic wieś Mikułowice – nieznana jeszcze Długoszowi – musiała wówczas dopiero wydzielić się jako odrębna całość z obszaru Wojciechowic (Wielkich), będącego w posiadaniu braci: Kacpra, Krzysztofa i Wojciecha Mikułowskich (prawdopodobnie to oni, z biegiem czasu, zaczęli nazywać swoją część Mikułowicami). Przy rozgraniczeniu wsi kościół oraz cmentarz zostały wówczas włączone do Mikułowic.

W roku 1578 obie wsie liczyły łącznie 9 łanów, podczas gdy za Długosza same Wojciechowice miały ich aż 12.