Pierwszy Jana, być może dziedzica śmiłowskiego, z Krzywosądem z pobliskiego Baworowa (obecnie Baborowo) oraz drugi z 1397 jaki toczył Sędziwój z Janów Młyna z Sędziwojem Świdwą z Szamotuł.

W latach 1400-1421 dziedzicem we wsi był Jan Janowski, z Janów Młyna (obecnie Janowiec Wielkopolski), który od nazwy wsi przyjął odmiejscowe nazwisko Śmiłowski. Pierwszy zapis historyczny niewątpliwie związany z wsią dotyczy sporu granicznego lokalnej wielkopolskiej szlachty. W 1400 Jan Janowski z Janów Młyna toczył proces z wojewodą poznańskim Sędziwojem Świdwą z Szamotuł o zalanie przez Sędziwoja kopców granicznych pomiędzy śmiłowem a Szamotułami. Jan Janowski pojechał konno wraz z woźnym sądu ziemskiego i pokazywał tę granicę. Potem Janowski zszedł z koni i szedł pieszo przez wodę, która sięgała mu do pasa. Doszedł do kopca i powiedział „Wydaje mi się, że to kopiec”, czemu pan wojewoda poznański Sędziwój Świdwa z Szamotuł zaprzeczył, ale stwierdził też, że wszystko, co woźny wytyczył od brodu, to wytyczył dobrze. W 1406 zawarto ugodę pomiędzy Janem z Janów Młyna a Dobrogostem z Szamotuł synem Sędziwoja w sprawie odnowienia kopców granicznych pomiędzy Śmiłowem a Szamotułami. Pomiędzy kopcami miały zostać wbite pale w strugę płynącą ze Śmiłowa do stawu w Szamotułach.