Próby uzyskania oficjalnego potępienia broszury ponawiane były aż do końca soboru.
W trakcie soboru pod dyskusję poddawano również tematy polityczne, m.in. zarzut zakonu krzyżackiego, jakoby Polska miała bronić pogan. Paweł Włodkowic, ówczesny rektor krakowskiej akademii, zaprezentował pogląd, że wszystkie narodowości, nie wyłączając pogańskich, mają prawo do samorządności i życia w pokoju na ziemiach, które są ich własnością – jest to jedna z najwcześniejszych fundamentalnych myśli prawa międzynarodowego. Podnoszono też inne ważkie i rewolucyjnie brzmiące postulaty: społeczności mają prawo opowiadać się, do jakiego narodu należą, ludzie mają prawo decydowania o własnej przyszłości i do obrony swego narodu, władcy zobowiązani są szanować indywidualne przekonania religijne swoich poddanych, a poddani nie mogą być rugowani ze swoich praw w związku z wyznawaną wiarą, nawracanie przy użyciu przymusu i siły nie jest ważne, jest grzeszne i godne potępienia, nie wolno używać nawracania jako usprawiedliwienia wojny, utrzymanie pokoju wymaga istnienia międzynarodowego trybunału rozsądzającego wynikłe spory – żadnemu władcy, nawet cesarzowi czy papieżowi, nie wolno wypowiedzieć wojny bez poddania się takiemu procesowi, reguły wojny sprawiedliwej mają zastosowanie zawsze i są wiążące – niezależnie czy państwo, naród lub ludzie,