Pogo polega na bardzo chaotycznym wzajemnym odbijaniu się od siebie, przepychankach w tańczącym tłumie i nacieraniu na pobliskie osobyJ. Wąsowicz, Gdańskie młodzieżowe happeningi polityczne w latach 1988-1990, „Seminare“, 24, 2007, s. 532.. Zdarza się, że tańczący padają na ziemię, jednak w większości przypadków podnoszeni są przez osoby tańczące obok. Bywa, że uczestnicy posypują się nawzajem kurzem z placu, na którym tańczą. Czasami tańczący chwytają się pod ramię, wtedy zmniejsza się ryzyko upadku. Pogo, mimo iż sprawia wrażenie bijatyki, w większości przypadków nie zawiera elementów groźnych dla zdrowia, choć zdarzają się siniaki lub otarcia, a nawet stłuczenia. Pojawiają się także nieliczne wypadki zadeptania lub stratowania.
Istnieje jednak brutalna, bardzo niebezpieczna dla zdrowia odmiana tej zabawy, tzw. mosh. Tak jak pogo preferują punki i spora część metalowców, tak mosh jest zabawą ulubioną przez hardcore'owców. Obie jednak wywodzą się z tego samego rdzenia i częstą są mylone.