Po 1945 roku we wsi powstał tylko jeden nowy obiekt. Wcześniej, na jego miejscu, stał mały kiosk spożywczy, który pod koniec lat 80. przeszedł kapitalny remont, a właściwie został zbudowany od nowa. Ten niewinny wybieg – posiadano jedynie zgodę na remont, a nie na budowę nowego obiektu – sprawił, że w Laskowie powstał ładny sklep i świetlica, wykorzystywana na okolicznościowe spotkania i imprezy.

Kolejnym ewenementem tej wyjątkowej miejscowości jest prąd. Mieszkańcy Laskowa szczycą się, że wieś została zelektryfikowana wcześniej, niż pozostałe miejscowości. Kiedy w Lipce (sąsiednie miasteczko) było jeszcze ciemno, u nich warczały już elektryczne motory w poniemieckich młockarniach. A było tak: latem 1946 roku, na polu Tadeusza Marca gospodarze młócili zboże. Nieopodal pojawiła się grupa robotników, ciągnących linię elektryczną do winiarni w Lipce. I dogadali się. Za dwie tony żyta, Laskowo zostało podłączone do prądu. Podobnie ma się rzecz z wodociągiem.