Mieszkańcami karczmy byli: Trylewicz – posiadający dwie izby, komorę i piwnicę oraz dwa ogrody warzywne (płacił za to 380 zł rocznie), staruszek Tomasz – zajmujący kolejną izbę i ogród (płacił 20 zł rocznie) oraz szewc – lokator ostatniego z pomieszczeń, który miał także jeden ogród, za co był zobowiązany do dawania czterech par butów do dworu dla parobków. W drewnianym dwojaku mieszkało dwóch chłopów pańszczyźnianych „dwudniowych” czyli zobowiązanych do pracy na gruntach dworskich przez dwa dni w tygodniu. Byli to Matys Kosciołek i Kasper Plesznoski. Każdy z nich posiadał po ćwierci roli, ogrodzie, łące, stodole i wole roboczym.
Krępa była w tym okresie wyłącznie osadą karczemną. W połowie XIX w. karczma nosiła nazwę Piotrówek.
W 1864 r. stosownie do ukazu carskiego ziemię na własność dostali włościanie. W Krępie utworzono pięć osad włościańskich. Ich właścicielami zostali: Jan Jermakowski, Walenty Szatakowski, Ignacy Żyliński, Franciszek Kurek i Julianna Piotrowska. Włościanie ci otrzymali także prawa serwitutowe. Wolno im było czerpać z dworskiego lasu drewno na opał tzw. zbieraninę, oraz materiał na remonty. Mieli też prawo do wypasu 18 sztuk bydła na ugorach, łąkach i w zaroślach.