Dopiero dalsze specjalnie projektowane okręty, wchodzące do służby od 1961 roku, zerwały całkowicie z wzorcami krążowników klasycznych, a ich konstrukcja została podporządkowana rozmieszczeniu uzbrojenia rakietowego i wyposażenia radioelektronicznego, przy równoczesnej rezygnacji z opancerzenia i silnej artylerii.

Uzbrojenie thumb|Wyrzutnia pocisków Terrier na krążowniku USS „Providence” thumb|Pionowa wyrzutnia Mk 41 VLS pocisków Standard na krążowniku typu Ticonderoga Podstawowe uzbrojenie krążowników rakietowych stanowią wyrzutnie kierowanych pocisków rakietowych do zwalczania celów powietrznych (woda-powietrze) lub także nawodnych (woda-woda), rzadziej naziemnych. Artyleria okrętowa zeszła w ich konstrukcji na dalszy plan i pozostały jedynie nieliczne zautomatyzowane działa uniwersalne o dużej szybkostrzelności, kierowane radarowo. Część krążowników rakietowych nawet nie posiadała cięższej artylerii, niż kilka dział kalibru 57–76 mm. Od lat 80. XX wieku standardem stały się dwie armaty kalibru 127–130 mm, w amerykańskich okrętach umieszczone w wieżach na dziobie i rufie, a w radzieckich zgrupowane w jednej dwudziałowej wieży. Uzbrojenie dopełniają małokalibrowe działka przeciwlotnicze, w liczbie najwyżej kilku, które przybrały od lat 70.