thumb|left|Karol VII adoruje Maryję i Dzieciątko Jezus 14-letni Karol został od razu rzucony w wir wielkiej polityki. Jego ojciec cierpiał na chorobę psychiczną i od lat pogrążony był w obłędzie. O władzę nad Francją walczyły dwa nienawidzące się stronnictwa – armaniaków (popieranych przez delfina) i Burgundczyków. Od 1415 r. Francja była najeżdżana przez króla Anglii Henryka V, który rościł sobie prawa do korony francuskiej. Cieszył się on sympatią stronnictwa Burgundczyków.
Już w maju 1418 r. delfin Karol musiał uciekać z Paryża przed wojskami księcia Burgundii Jana bez Trwogi. Wkrótce jednak rozpoczęły się rozmowy między stronnictwami, które miały na celu przywrócić pokój w królestwie. W lipcu 1419 r. Karol i Jan spotkali się na moście w Pouilly niedaleko Melun i tam zawarli porozumienia. Do następnego spotkania doszło 10 września tegoż roku na moście w Montereau. Książę Burgundii został wówczas zamordowany przez dworzan Karola, którzy pomścili w ten sposób swojego dawnego pana, księcia Ludwika Orleańskiego, zamordowanego na rozkaz Jana w 1407 r. Wydarzenie to zaprzepaściło ostatnią szansę na pokój we Francji. Wojna domowa rozgorzała na nowo, a nowy książę Burgundii, Filip III Dobry, otwarcie poparł Anglików.