W czasie II wojny światowej nie ucierpiał Dom Ludowy, a Sokole nie poniosło większych strat, ponieważ leżało wśród lasów i na uboczu działań wojennych, jak również znalazło się w 1941 r. pomiędzy obszarami działań VI i XI radzieckich korpusów zmechanizowanych 10 Armii.
Lata 1945–1960 Po wyzwoleniu, w roku 1946 we wsi Sokole mieszkało 246 osób. Po II wojnie światowej plac szkolny został podzielony na dwie działki. Właścicielem Domu Ludowego i terenu został Skarb Państwa. Mimo że przez Sokole przebiegała dawna kolej carska, a później linia kolejowa PKP Białystok–Zubki Białostockie o długości 48 km, pociąg się nie zatrzymywał.
9 lipca 1948 r. Sokole nawiedziła nawałnica. Powalonych zostało kilka drzew i zniszczeniu uległy wszystkie plony. Na pamiątkę wydarzenia, mieszkańcy postawili po dwa duże drewniane krzyże (katolicki i prawosławny) przy wjeździe do wsi. Stanęły one przy drodze do Gródka, na „Pruskiej Górce” i przy drodze do Michałowa, na „Nowince”. Natomiast dzień 9 lipca ustanowiono świętem wsi.
24 maja 1953 r. paliła się wieś Sokole. Było to w Zielone Świątki w dniu pogrzebu Władysława Kasperowicza. Spłonął wówczas dom Juliana Kasperowicza oraz kilka stodół.