W 1943 roku Smolnica ponownie stała się niezależną parafią.
Miejscowa legenda wspomina że w czasie wojny trzydziestoletniej odbyła się tu walka z wojskami szwedzkimi. Inna legenda wspomina o skarbach zakopanych przez Szwedów pod Trzema Dębami (miejsce w pobliżu hałdy między Smolnicą a Leboszowicami przy ścieżce dydaktycznej w lasach smolnickich). W tym czasie istniała tam wieś (lub przysiółek) o prawdopodobnej nazwie Kozurowka (Kocurówka). Jak wynika z miejscowych podań, mieszkali tam "Szwedzi" - prawdopodobnie dezerterzy z najemnej armii Ernsta von Mansfelda. Z podań wynika, że wieś ta wymarła na skutek degeneracji pokoleniowej, spowodowanej brakiem asymilacji osiedleńców.
W drugiej połowie XVII wieku Smolnica należała do dóbr Georga Bernharda von Welczek, kanclerza księstwa opolsko-raciborskiego. Jest on znany między innymi z powitania Jana III Sobieskiego na Śląsku, kiedy ten podążał na odsiecz Wiednia (wymieniony z tego powodu w poemacie "Pan Tadeusz" Adama Mickiewicza jako hrabia Wilczek – austriacki poseł do króla Sobieskiego;