Rankiem 5 sierpnia 1192 r. wojska Saladyna niespodziewanie uderzyły na obóz krzyżowców. Ryszard ustawił swoje wojska za niską palisadą z kołków namiotowych, mającą utrudnić szarżę kawalerii. Król ustawił swoich żołnierzy dwójkami osłoniętymi ogrodzeniem z tarcz i wbitych w ziemię włóczni. Pomiędzy nimi stanęli łucznicy. Muzułmanie wykonali łącznie siedem szarż, lecz żadna z nich nie zdołała złamać obrony krzyżowców. W godzinach popołudniowych Ryszard rozkazał łucznikom zasypać strzałami zmęczonego wroga. Następnie dowodzeni przez króla chrześcijanie uderzyli na Saracenów. Niewielki oddział muzułmanów zdołał przebić się bokiem pod miasto, jednak dzięki błyskawicznej reakcji Ryszarda nie zdołał go zająć. Wieczorem Saladyn nakazał przerwać bitwę i wycofał się do Jerozolimy.

Pomimo spektakularnego zwycięstwa krzyżowcy nie zdołali wykorzystać osiągniętego sukcesu, Ryszard zapadł bowiem na febrę. W dwa dni po bitwie Saladyn przybył do Ar-Ramli i nastąpiło wznowienie negocjacji pokojowych.