Tło bitwy Saladyn zebrawszy ogromną armię rozpoczął świętą wojnę z Krzyżowcami w celu zdobycia Królestwa Jerozolimy. Rozejm został złamany przez chrześcijan, którzy napadli i ograbili muzułmańską karawanę. 30 czerwca 1187 r. Saladyn przekroczył Jordan. Po rozbiciu obozu 15 km od obozu Krzyżowców w Seforis, sułtan wystawił część wojsk, które przystąpiły do uderzenia na Tyberiadę. Miasto padło, zaś twierdza utrzymała się i była broniona przez łacinników pod dowództwem Eschivy, żony Rajmunda z Trypolisu. Za namową wielkiego mistrza templariuszy Gerarda de Ridefort król Gwidon 3 lipca postanowił iść na pomoc oblężonej przez wojska Saladyna w Tyberiadzie Eschivie. Nie posłuchał przy tym rozsądnych rad samego Rajmunda, aby się powstrzymać od tego kroku, albowiem ani czas, ani miejsce nie sprzyjały Frankom i wojsko nie miało przygotowanych odpowiednich zapasów wody na wyprawę. Poza tym uznał, że ważniejsze jest dobro i bezpieczeństwo Królestwa Jerozolimskiego (troska o nienarażanie armii na klęskę i utraty możliwości ofensywnych i defensywnych państwa) i w tym celu gotów był poświęcić Tyberiadę wraz z obecną tam żoną. Ponadto, obozowisko w Seforii miało dobre zaopatrzenie w wodę i paszę dla koni, a Gwidon nie zdążył zabrać na wyprawę dostatecznych zapasów wody.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Bitwa pod Hittin · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.