Po pożarze, wieżę podniesiono o jedno piętro i zamiast szpica przykryto ją płaskim dachem (niektóre źródła donoszą, że wcześniej jej wysokość wynosiła około 50 metrów). Prawdopodobnie kształt kościoła również uległ zmianie. Nie wiadomo, czy ogień uszkodził także dzwony. „Ich dźwięk był piękny i harmoniczny, każdy słuchał go chętnie” W czasie I wojny dwa z nich zostały przetopione. Ten, który został był najmniejszy z całej trójki. Gdy powojenny kryzys gospodarczy dobiegł końca, zamontowano nowe dzwony odlane we Wrocławiu. Mieszkańcy byli szczęśliwi, gdyż dźwięk dzwonów był podobny do tego, jaki wydawały poprzednie. Radość nie trwała jednak długo, bo podczas II wojny światowej, nowe dzwony zostały znowu odtransportowane.
Kościół po I wojnie światowej