Ludwik XIV nie był władcą tolerancyjnym. W 1685 anulował edykt nantejski z 1598 o równouprawnieniu innowierców. Związana z tym fala represji spowodowała emigrację ponad 200 tys. hugenotów i odbiła się negatywnie na gospodarce kraju i na stosunkach politycznych z państwami protestanckimi Europy. Między innymi państwa niemieckie Rzeszy odmówiły współdziałania z Francją w jej konfliktach z katolickimi Habsburgami.

Dzięki zachowanemu dziennikowi z lat 1652-1711, który prowadził Antoine Vallot, pierwszy medyk królewski, współcześni badacze dysponują szczegółowymi danymi o dolegliwościach i chorobach Króla-Słońce. Król w wieku dziewięciu lat, w 1647 roku, zachorował na ospę wietrzną, w 1655 roku zachorował na rzeżączkę, którą zaraził się od kochanki - damy dworu Anny Austriaczki, pani de Beauvais a w wieku dwudziestupięciu lat chorował na odrę. Z powodu obżarstwa cierpiał na liczne przypadłości układu trawiennego. Prawie co tydzień aplikowano mu lewatywę przeciwko zaparciom. Król cierpiał ponadto z powodu ropnia na górnej szczęce. Operacja, przeprowadzona w 1678 r., nie w pełni się udała i wraz z zębami została wyrwana część podniebienia. Od tego czasu, gdy monarcha pił wino lub wodę, część płynów wydostawała się nosem.