W archiwach zachowała się treść XV wiecznego aktu lokacyjnego wsi. W 1478 biskup poznański Andrzej Bniński dla usług, które oddał szlachcic Tomasz Wierzchaczewski nadał mu sołectwo w Dusznikach, tj. 3 łany od dawna należące do sołectwa, karczmę oraz 3 zagrodników, a także prawo do polowania na zwierzynę oraz ptaki, trzeci denar z kar sądowych. Sołtys mógł także hodować stado bydła i nierogacizny, zbudować wiatrak. Do jego obowiązków należała służba na koniu wartości 3 grzywien, jak inni sołtysi w kluczu bukowskim. W 1556 do kopiariusza kapituły poznańskiej wpisano treść przywileju z 1478 dotyczącego sołectwa wsi Duszniki. W 1641 we wsi było 3 sołtysów.

W 1508 do parafii w Dusznikach należało Zakrzewo (dziś Zakrzewko), Turkowo i Śliwno. W 1592 biskup poznański Łukasz Kościelecki był rozjemcą w sporze między plebanem, a kmieciami i mieszkańcami Dusznik. Zawyrokował on, że powinni plebanowi wypasać bydło rogate wraz ze swym stadem, zgodnie ze starym zwyczajem. Jeżeli pleban będzie miał więcej niż 10 sztuk bydła, to ma im dać rocznie po dwie beczki piwa. Kmiecie uprawiający role opuszczone powinni płacić plebanowi meszne, a ze względu na ich ubóstwo mają płacić na czas życia obecnego plebana po dwa korce (łac. „modius”) żyta i dwa korce owsa z każdego łana rocznie.