Walory turystyczne wsi opisywano na początku XX w. Jedną z atrakcji była wycieczka do oddalonej 3 km karczmy Stoczki (Stockie lub Stoczek – Stotzken). Droga wiodła starym lasem oraz aleją lipową i bukową z widokami na jezioro. Opisywana była zagroda Wyłudki (Wyludtken) położona na skraju urwiska. Był to cel wycieczek mieszkańców m.in. Giżycka (Lecu) i Orzysza, a Niemcy ten teren nazwali „Orzyską Szwajcarią”. W lasach ublickich (Ublicker Wald), które ciągnęły się 6 km na zachód od gościńca aż do leżącej na południowym końcu jeziora Buwełno wioski Cierzpięty, rosły m.in. jodły, świerki, buki, dęby, jesiony, brzozy, osiki i graby.

Właściciele majątku Ublik Krzysztof von Zedwitz wywodził się z niemieckiej szlachty. Ród Zedwitzów przybył do Prus Krzyżackich wkrótce po wojnie trzynastoletniej, podobnie jak jego następca w Ubliku i na starostwie w Ełku Antoni von Lehwald. Antoni wcześniej był kuchmistrzem książęcym, potem starostą jańsborskim (piskim). Pierwsze dokumenty dotyczące rodziny Lehwaldów pochodzą z 1540 r. z rejonu Sztumu i odnoszą się do niejakiego Jana Lehwalda oraz Wawrzyńca z Pasłęka, ten ostatni działał równocześnie z Antonim. W 1749 r. sporządzono tablicę genealogiczną Lehwaldów, na której ród wyprowadzono do Antoniego von Lehwalda w Ubliku.