W 1388 toczyła ona kolejny proces z kasztelanem gnieźnieńskim Sędziwojem Świdwą z Szamotuł proces w sprawie Srocka Wielkiego i Srocka Małego. Sędziwój poręczył za nią wobec Mikołaja Dobieszewskiego, że zrezygnuje mu ona z dziedziny Srocko niezależnie od tego, czy będzie miała dzieci czy nie.
W 1388 odnotowano właściciela we wsi Mikołaja Dobieszewskiego, którzy od nazwy wsi Dobieszewo w powiecie kcyńskim przyjął odmiejscowe nazwisko. W 1395 Mikołaj z Dobieszewa z bratankiem Wincentym toczyli proces z Wawrzyńcem z Będlewa o rozgraniczenie Srocka Wielkiego z Bieczynami. W 1396 Wincenty oraz Mikołaj ze Srocka Wielkiego toczyli proces z Piotrem z Piotrowa. W 1396 właścicielami we wsi byli Mikołaj Dobieszewski z synem Wincentym. W 1399 Mikołaj dowodził przed sądem ziemskim w Gnieźnie, że nie ukradł koni Jędrzejowi.
W 1392 Bieniaszek ze Srocka Wielkiego wraz z Sędziwojem Uzarzewskim pozwali Dobiesława Kwileckiego o zagarnięcie siłą kmieci z ich dziedziny. W 1394 Bieniak ze Srocka Wielkiego toczył proces z kmieciami z Siernik o 40 grzywien. W tym samym czasie z kmieciami z Siernik procesowali się też sołtysi ze Srocka Wielkiego.