Powód tego zanotował w swych wspomnieniach August Krasicki, oficer Komendy Legionów Polskich: "zatrzymujemy się w Sętkach, ta wieś ocalała od spalenia, jak opowiadali ludzie, dzięki komendantowi, ppłk. rosyjskiemu, Polakowi, który wsi nie pozwolił spalić. Chłopi tutejsi bardzo rezolutni, opowiadają jak Moskale rabowali i palili, z nienawiścią też zwracają się do Moskali, a wojska austriackie i Legiony witają jak zbawców. Jeden chłop opowiada, że Moskalom uciekł z Brześcia w ten sposób, że przyczepił się do osi wagonów, pod spodem i tak udało mu się wyjechać i przyjechać do Łukowa. "Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości rozpoczęto w kraju reformę rolną polegającą m.in. na scalaniu nadmiernie rozdrobnionych gruntów. W Sętkach zabieg taki przeprowadzono na przełomie lat 20. i 30. Ogólnie we wsi tej scalono grunty o powierzchni 569,5 ha. W czasie II wojny światowej na terenie Sętek, a dokładnie w lesie przylegającym do szosy Ulan-Łuków, dochodziło do potyczek partyzantów z hitlerowcami. Wielu mieszkańców wsi znajdowało się w oddziałach Armii Krajowej. W 1941 roku z Sętek wywieziona została mniejszość żydowska. Tuż po wojnie bracia Czesław i Józef Piekarscy zostali wywiezieni przez NKWD do obozy pracy w ZSRR.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Sętki · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.