Podczas drugiego przemarszu doszło w okolicy Sarzyny do bitwy, w której licznie brali udział chłopi z tej i innych miejscowości, zadając Szwedom dotkliwe straty. W następnym roku teren starostwa zaatakowały wojska węgierskie pod dowództwem Stefana Rakoczego, zaś w roku 1702 nastąpił ponowny najazd Szwedów. Wymienione konflikty zrujnowały gospodarkę i przyczyniły się do upadku okolicznych terenów.

Po pierwszym rozbiorze z roku 1772 obszar Sarzyny, znalazł się w rękach Austriaków, którzy prowadzili systematyczną politykę kolonizacyjną, wykupując ziemię od zubożałych Polaków. Powstały wówczas liczne kolonie niemieckie m.in. Konigsberg w Woli Zarczyckiej, Niemcy w Łukowej, Hirsbach w Jelnej.

Od 1835 r. proboszczem parafii w Sarzynie był ksiądz Marceli Śleczkowski - postać niezwykle ciekawa. Był on członkiem Towarzystwa Literackiego w Krakowie. Piastował także godności: kanonika Kapituły Krakowskiej, Penitencjariusza Papieskiego. Był postulatorem kanonizacji św. Józefa Kuncewicza - kanonika przemyskiego. Ksiądz Śleczkowski posiadał również nadany przez papieża przywilej udzielania odpustów oraz błogosławieństwa papieskiego. W związku z tym do Sarzyny przybywały liczne pielgrzymki wiernych z sąsiednich i dalszych parafii.