Kolorystyka obrazu jest pozbawiona fioletów, przeważają tony złociste, które podkreślają dostatek i dworski przepych epoki. Podobnie jak w wielu innych kompozycjach, także tu Matejko poddał własnej interpretacji udokumentowane historycznie fakty, przedstawił osoby, które nie brały udziału w tej ceremonii. W ten sposób Matejko pragnął podkreślić potęgę i bogactwo polskiej kultury w okresie renesansu.

Do obrazu Matejce pozowała rodzina. Twarz królowej Bony jest twarzą jego żony, Teodory Matejko, królewskie dzieci to Jerzy i Helena, dzieci malarza. Rysy pozostałej dwójki dzieci można odnaleźć wśród dwórek i paziów. Wśród drugoplanowych postaci jest twarz jego teściowej i siostrzeńca. Nawet jeden z psów to dog Matejków.

Dzieje obrazu Obraz w rok po ukończeniu został zakupiony przez hrabinę z Lenkiewiczów Walewską i do I wojny światowej pozostawał w zbiorach prywatnych. W okresie międzywojennym został zdeponowany w Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych. W 1940 roku, już w trakcie II wojny światowej, razem z resztą zbiorów TZSP znalazł się w gmachu Muzeum Narodowego w Warszawie. Stąd wywieźli go naziści.