W wieku 15 lat powiększył firmę rodzinną i w końcu założył sieć sklepów. Dość szybko, bo już w wieku 9 lat, stracił trójkę rodzeństwa oraz matkę. Zwłaszcza strata matki spowodowała jego głębsze zainteresowanie tym, co się dzieje z człowiekiem po śmierci oraz wzbudziła wątpliwości dotyczące nauki o predestynacji.
W 1864 roku, pomimo wychowania w rodzinie o pokoleniowych tradycjach prezbiteriańskich, Charles przyłączył się do Kościoła kongregacjonalistów, ponieważ Kościół ten nie trzymał się prezbiteriańskiego przywiązania do teorii predestynacji. W wieku 14 lat został również członkiem YMCA (Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Młodzieży Męskiej). Wypisując na chodnikach i ścianach domów wersety Pisma Świętego, zachęcał ludzi do pokuty i wiary. Nie mogąc jednak pogodzić się z niektórymi naukami, jak wiara w przeznaczenie czy wieczyste męki w piekle, w wieku 16 lat po rozmowie z kolegą zwątpił w chrześcijaństwo i zaczął szukać dla siebie wiary, również w religiach niechrześcijańskich, lecz poszukiwania te nie spełniły jego oczekiwań.