leżał na szlaku handlowym biegnącym na Morawy i w tym miejscu pobierano cło od przewożonych towarów. Przyjąć można, jako rzecz niemal pewną, iż przy grodzie w XIV w. została założona i zaludniona przez rodzimą ludność polską osada. Istotne znaczenie w jej powstaniu odegrały dogodne warunki rozwoju gospodarczego, tj. położenie na ważnym szlaku handlowym. Mieszkańcy Rzymkowic od wieków zajmowali się rolnictwem, hodowlą bydła, trzody chlewnej i drobiu (zwłaszcza gęsi), a także wyrębem lasu i rzemiosłem. Mężczyźni trudnili się pracą w polu, hodowlą zwierząt domowych i naprawą sprzętu rolniczego. Zimową porą pracowali zarobkowo w lesie oraz przygotowywali drewno na opał. Starsi znów zbierali wiklinę i gałęzie brzozy. Z wikliny wyplatano koszyki, z gałęzi brzozowych zaś robiono miotły. Natomiast kobiety wykonywały prace pielęgnacyjne w polu i ogrodzie, opiekowały się dziećmi, dbały o czystość w domu i obejściu. W okresie zimy zaś większość kobiet i dzieci zajmowały się skubaniem pierza (szkubki), z którego następnie robiono poduszki i pierzyny, stanowiące wiano ślubne każdej miejscowej dziewczyny. Od 2 połowy XIX w. tradycyjnym zajęciem kobiet rzymkowickich był wyrób koronek siatkowych (artystyczne rękodzielnictwo), które nierzadko stanowiły podstawowe źródło utrzymania dla biedniejszych rodzin.