W obecności wszystkich zebranych Perdikkas – jeden z wodzów Aleksandra, położył na tronie królewski pierścień, który otrzymał z rąk umierającego władcy. Perdikkas zaproponował, by z uwagi na ciążę Roksany, żony Aleksandra, poczekać z wyborem nowego króla do czasu narodzin dziecka, a jeśli byłby nim chłopiec, jego należałoby obwołać królem. Propozycję przekazano zgromadzeniu wojska macedońskiego (będącemu reprezentantem ludu macedońskiego), do którego należała decyzja zatwierdzenia nowego króla. Zgromadzenie było jednak podzielone. Piechota wolała widzieć na tronie Arridajosa – drugiego syna Filipa II, natomiast jazda poparła propozycję Perdikkasa. Wśród zgromadzonych o mało nie doszło do walki między zwolennikami Perdikkasa a żołnierzami piechoty pod dowództwem Meleagra.
Dzięki interwencji Eumenesa udało się uspokoić żołnierzy. Na mocy zawartego kompromisu Arridajos pod imieniem Filipa III miał panować z ewentualnym synem Aleksandra III. Dziecko, które urodziła Roksana (sierpień 323 p.n.e.) okazało się rzeczywiście chłopcem. Nadano mu imię Aleksandra IV.