Japońska flota pod dowództwem admirała Tōgō rozpoczęła wojnę w nocy z na niespodziewanym atakiem torpedowym 10 niszczycieli na okręty rosyjskie, kotwiczące na zewnętrznej redzie Port Artur. Mimo zerwania stosunków dyplomatycznych z Japonią, okręty rosyjskie lekkomyślnie pozostawały ustawione w czterech rzędach na zewnętrznej redzie, bez rozstawionych sieci przeciwtorpedowych. Przyczyną pozostawienia okrętów na zewnętrznej redzie zamiast na wewnętrznej była obawa namiestnika Aleksiejewa, że Japończycy zablokują wąski kanał portowy przez zatopienie tam statków. Nie zdecydowano się na rozłożenie przez okręty sieci przeciwtorpedowych, motywując to tym, że mogłoby to utrudnić ruchy eskadry w razie konieczności szybkiego zejścia z kotwicy. Na redzie dyżurowały pod parą dwa krążowniki (w chwili ataku „Askold” i „Diana”), dwa inne okręty oświetlały redę reflektorami („Retwizan” od zachodu i „Palłada” od wschodu), ponadto w odległości 20 mil morskich od bazy dozorowały dwa niszczyciele („Biesstrasznyj” i „Rastoropnyj”).
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Obrona Port Artur · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.