XVII-XVIII w. Czas zniszczeń i regresu W przeciwieństwie do wcześniejszego okresu wiek XVII i XVIII zapisał się dla historii Parądzic oraz wielu sąsiednich osad stanowiących własność kościelną jako czas zniszczeń i regresu. Częste przemarsze i stacje wojsk polskich, szwedzkich, saskich, cesarskich (austriackich) i rosyjskich w okresie potopu szwedzkiego i III wojny północnej doprowadziły do całkowitej rujnacji i zubożenia mieszkańców osady. Niemały wpływ odegrali w tym szlacheccy właściciele sąsiednich wsi, którzy bojąc się o własne majątki zachęcali dowódców wojskowych do korzystania z hibern we wsiach będących własnością kościelną. Wobec braku opieki administracyjnej nad osadami bezkarne wojsko często dopuszczało się podpaleń, rabunków, gwałtów i mordów. W 1686 r. duże szkody w Parądzicach poczynił polski regiment dragonów.

Okres ten jest także czasem utrwalenia się gospodarki folwarczno-pańszczyźnianej. Zwiększeniu uległ wymiar pańszczyzny, i tak z jednego dnia pracy w tygodniu w folwarku w miejscowości Kościół (Tum) w ramach tej powinności normą stało się pracowanie przez okres 3-4 dni w przeciągu tygodnia. Nie dziwi więc fakt częstych zażaleń i protestów kmieci przed sądem łęczyckim o zbyt duży wymiar pańszczyzny.