Szansa na przejęcie tronu węgierskiego po raz pierwszy pojawiła się na początku 1298 r., kiedy podczas zjazdu w Wiedniu (spotkali się tutaj Wacław II, król węgierski Andrzej III i Albrecht Austriacki, a omawiano m.in. sprawę detronizacji króla rzymskiego Adolfa) doszło do zaręczenia córki ostatniego władcy z dynastii Arpadów – Elżbiety z dziewięcioletnim wówczas Wacławem. W przyszłości małżeństwo to miało zapewnić Wacławowi III tron węgierski, w razie gdyby Andrzej nie doczekał się męskiego dziedzica.
Z pozoru prostą sprawę komplikował fakt ogłoszenia przez zbuntowanych przeciw Andrzejowi III możnowładców nowego kandydata na króla – pochodzącego z Neapolu a popieranego przez papieża Bonifacego VIII – Karola Roberta Andegaweńskiego. Mimo oporu Andrzeja III, Karol Robert pojawił się w czerwcu 1300. w dalmatyńskim Splicie, a jego władzę uznał arcybiskup ostrzyhomski Grzegorz oraz należąca do Węgier Chorwacja.
Niespodziewana śmierć 14 stycznia 1301 r.